Assassin’s Creed: Black Flag Resynced zadebiutował 9 lipca, a już następnego dnia Ubisoft pochwalił się 2 milionami sprzedanych kopii. W zeszły piątek, 17 lipca, firma poinformowała o kolejnym kamieniu milowym.

Odświeżona wersja kultowej pirackiej przygody sprzedała się w liczbie 3 milionów egzemplarzy. Z tej okazji twórcy podziękowali graczom i zapowiedzieli tryb Nowej Gry Plus.

„Specjalne podziękowania dla wszystkich za granie i dzielenie się opowieściami o waszych przygodach na Karaibach. Chyba będziemy musieli kontynuować przygody w trybie Nowej Gry Plus, kamraci” - napisał Ubisoft.

Yo Ho Ho! More than 3 million copies sold across the seas... 🏴‍☠️

Special thanks to all of you for playing and sharing tall tales about your Caribbean adventures.
Guess we'll have to keep the adventures going with New Game+ later on, mates. 👀#AssassinsCreed pic.twitter.com/xhlAhBojxP

— Assassin's Creed (@assassinscreed) July 17, 2026

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies

Warto dodać, że to już kolejny raz, gdy twórcy wspominają o Nowej Grze Plus. Reżyser Black Flag Resynced powiedział w niedawnym wywiadzie, że dodanie tego trybu to „po prostu naturalna kolej rzeczy”, zwłaszcza że Assassin’s Creed: Shadows, na którego silniku powstał najnowszy remake, oferuje już ten sposób zabawy.

Niestety nie wiadomo, kiedy dostaniemy Nową Grę Plus. Niewykluczone, że doczekamy się jej już niedługo, skoro została wspomniana na oficjalnym profilu produkcji.

Wracając do sukcesów remake’u Black Flag, warto dodać, że według analityków gra zaliczyła najlepszy debiut na Steamie wśród wszystkich odsłon cyklu. „Już pierwszego dnia Resynced wygenerował na Steamie 22,4 mln dolarów przychodu, czyli 2,35 raza więcej niż Shadows w dniu swojej premiery (9,5 mln dolarów)” - napisali w raporcie.

Assassin’s Creed: Black Flag Resynced jest dostępny na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. Można zagrać w niego również za pośrednictwem abonamentu Ubisoft +. Przypomnijmy, że tytuł w dniu premiery spotkał się z krytyką graczy, głównie za sprawą agresywnych mikropłatności.