Kupno Activision nie pomogło Microsoftowi w rozwoju Game Passa
Według opublikowanego niedawno raportu głośne przejęcie Activision nie pomogło w zwiększeniu popularności usługi Game Pass w takim stopniu, w jakim oczekiwał tego Microsoft. Eksperci uważają, że firma nie osiągnęła zakładanych celów, a w niektórych aspektach jej działalności nastąpił wręcz regres.
Dane pochodzą z raportu serwisu The Information, którego fragmenty cytuje portal Insider Gaming. Jak możemy się dowiedzieć, Microsoft realizując wycenianą na 69 miliardów dolarów transakcję, miał nadzieję, że przejęcie dużego wydawcy i włączenie katalogu jego gier do biblioteki usługi zwiększy liczbę użytkowników Game Passa oraz skłoni większą liczbę deweloperów do publikowania swoich gier w subskrypcji. Efekt w tej drugiej kwestii miał być zgoła odmienny.
„Kilku popularnych producentów gier odrzuciło ofertę Microsoftu, w ramach której mieliby umieścić swoje tytuły w katalogu Game Passa w zamian za uiszczenie przez firmę ustalonej opłaty” - czytamy w raporcie. Komentujący sprawę eksperci stwierdzili wręcz, że przejęcie Activision było dla Microsoftu rozczarowaniem.
Play Call of Duty®: Black Ops 6 Day One with Game Pass Zobacz na YouTubeJeśli natomiast chodzi o cele dotyczące zwiększania liczby użytkowników Game Passa, to gigant z Redmond zakładał, że do 2023 roku liczba abonentów Game Passa przekroczy 100 milionów osób. W lutym 2024 roku były to natomiast zaledwie 34 miliony, i to włączając osoby, które opłacają jedynie abonament Xbox Live, czyli obecny Game Pass Core. Raport wskazuje, że Microsoft nie osiągnął przez ostatnie dwa lata zakładanych celów wzrostu popularności usługi.
Jeszcze jednym celem, z którym rozminął się wydawca, było oczekiwane zwiększenie popularności usługi serwerowej Microsoft Azure wśród firm branży gier. Zamiast tego Activision, pomimo fuzji z Microsoftem, nadal korzysta z konkurencyjnych rozwiązań Google Cloud, Amazon Web Services oraz ze swoich prywatnych serwerowni, co z pewnością nie stanowi dobrej reklamy dla Azure.









