IO Interactive ma ostatnio ręce pełne roboty. Na horyzoncie widać już młodego Jamesa Bonda, za rogiem czeka już nowa gra fantasy, a Hitman nieprzerwanie wykonuje mokrą robotę World of Assassination.Studio mówi też wprost, że Hitman 4 na pewno powstanie, tylko jeszcze nie teraz.

W rozmowie z Variety szef IO Interactive, Hakan Abrak, nie pozostawił wątpliwości na temat kontynuacji przygód Agenta 47. „Oczywiście, że będą kolejne Hitmany” - otwarcie przyznał, choć wyraźnie zaznaczył też, że na jakiekolwiek zapowiedzi trzeba będzie trochę poczekać. Priorytetem są obecnie dodatki do World of Assassination oraz zapowiedziany tryb kooperacji, który ma być pierwszym poważnym krokiem w rozwoju marki od zakończenia ostatniej trylogii.

Abrak podkreśla, że kooperacja w Hitmanie to dla studia trochę więcej niż tylko atrakcyjny dodatek. Ma wprowadzić nowe mechaniki i kombinacje, i poszerzyć ramy, w których porusza się seria. Dopiero po premierze tego modułu deweloperzy zamierzają otwarcie mówić o Hitmanie 4, choć sam fakt, że gra powstanie, jest już przesądzony i o przysżłośc serii możemy być spokojni.

W tle dzieje się jednak znacznie więcej, a IO Interactive prowadzi obecnie prace nad aż trzema projektami jednocześnie. Pierwszy to dalsze wsparcie Hitman: World of Assassination, drugi to rozwój 007 First Light, a trzeci to produkcja nowej, ambitnej gry fantasy o roboczym tytule Project Fantasy. Ta ostatnia ma być czymś zupełnie innym od dotychczasowego dorobku studia - wieloosobową opowieścią w baśniowym świecie, któremu daleko do garniturów szytych na miarę i duszenia stalową żyłką.

Nic więc dziwnego, że powrót Agenta 47 zajmie trochę więcej czasu, ale najważniejsze, że IOI zamierza wrócić do kultowej marki i to pewnie jeszcze nie raz. Seria Hitman przekroczyła już liczbę 85 milionów graczy, a każdego roku sięgają po nią kolejne miliony. Kontynuacja to dla studia nawet nie tyle obowiązek, ile naturalna kolej rzeczy, wiec kiedy tylko zespół zakończy bieżące sprawy, od razu zabierze się za powrót Agenta 47.