Spór o płyty na konsolach PlayStation wciąż trwa. Sony poinformowało o swojej decyzji 1 lipca, a głosy niezadowolonych graczy dominują nawet w komentarzach pod opublikowanym kilka dni temu zwiastunem Wolverine’a. Czy pełnoprawne wydania fizyczne są naprawdę czymś, na czym zależy użytkownikom, czy to tylko próba obrony znanego elementu? Nowe dane rzucają nieco więcej światła na decyzję Sony.

Analityk z firmy Circana, Mat Piscatella, napisał na Bluesky, że tylko „dwie gry na PlayStation sprzedały więcej niż 10 tys. fizycznych wydań w USA w ciągu tygodnia kończącego się 11 lipca 2026 roku”.

Kolejna statystyka obejmuje dłuższy okres czasowy. Mianowicie „siedem gier sprzedało się w liczbie większej niż 100 tys. fizycznych egzemplarzy od początku roku”. W tym przypadku również mowa o Stanach Zjednoczonych.

Marvel’s Wolverine – rozszerzony zwiastun prezentujący rozgrywkę | Gry na PS5 Dla jasności: Marvel’s Wolverine zostanie wydany na płytach. Tak samo jak God of War Laufey.Zobacz na YouTube

Piscatella nie podaje, o jakie tytuły chodzi, lecz raport firmy Alinea Analytics z początku lipca sugeruje, że wśród nich mogą być EA Sports FC 26, Resident Evil Requiem oraz 007 First Light, gdyż globalna sprzedaż właśnie tych gier osiągała wysokie poziomy, podobnie jak udział wydań fizycznych. W przypadku produkcji Capcomu mowa nawet o 27,8%.

Wydaje się więc, że jedynym argumentem, który mógłby przekonać Sony, jest powrót graczy do kupowania pudełek. Piscatella zauważa, że „komentowanie jest fajne”, ale zarazem nic nie kosztuje.

Na koniec należy dodać, że przyzwyczajenia użytkowników to tylko jeden z wątków tego problemu. Dane sprzedażowe wydań fizycznych pomijają kwestie archiwizacji medium gier wideo oraz nie podnoszą tematu wyboru, tak ważnego w przypadku konsol, które nie oferują dostępu do konkurencyjnych sklepów.