Gra byłego producenta GTA zadebiutuje lada chwila, a na razie budzi głównie zmartwienia
Jeszcze tylko nieco ponad trzy tygodnie dzielą nas od premiery MindsEye - nowej gry od studia Build A Rocket Boy założonego przez producenta serii GTA, Lesliego Benziesa. Nowe doniesienia na temat stanu projektu zdecydowanie nie nastrajają pozytywnie.
Mindseye zaprezentowano oficjalnie podczas pokazu State of Play w lutym tego roku. Przepełniony akcją i wybuchami zwiastun przyjęto z pewną dawką sceptycyzmu, jednak głód na kolejną grę w stylu GTA zrobił swoje. Po długim okresie milczenia, twórcy ogłosili termin premiery i opublikowali kilka krótkich materiałów z prezentacją gameplayu.
Taka forma marketingu nie zachwyciła graczy, delikatnie mówiąc. Komentujący wytykali, że gra przypomina generyczną strzelankę z poprzedniej dekady, choć z ładniejszą grafiką. Mało kto dowierzał, że rzeczywiście uda się ją wydać już w czerwcu.
Nie wierzy w to również MrMattyPlays - YouTuber, który jako jeden z nielicznych miał okazję zapoznać się z MindsEye przed premierą. Swoimi wrażeniami podzielił się w 15-minutowym materiale, w którym wprost przyznał, że premiera MindsEye powinna zostać opóźniona.
MindsEye_Gameplay_Teaser_N Tak MindsEye prezentuje się w akcji.Zobacz na YouTube- Widziałem dużo przedpremierowych wersji gier, ale ta była jedną z najgorszych, z jakimi miałem kiedykolwiek do czynienia - powiedział. Zaprezentowany fragment gry był podobno pełen błędów i poważnych niedoróbek, których można by się spodziewać na etapie wczesnej produkcji, ale nie na miesiąc przed premierą.
MrMattyPlays uważa, że MindsEye prezentuje się dobrze pod względem cutscenek i ogólnej filmowości, ale rozgrywka pozostawia wiele do życzenia. System jazdy jest rzekomo sztywny, a walka nie wnosi żadnej świeżości do mechanik, które znamy z innych trzecioosobowych strzelanek.
Niewykluczone, że deweloperzy z Build A Rocket Boy jeszcze zdołają pozytywnie zaskoczyć graczy. Ich głównym projektem jest bowiem Everywhere, czyli gra-usługa w stylu Robloxa, z którą Mindseye będzie powiązane. Szczegóły projektu pozostają jednak owiane tajemnicą, co dodaje kolejnych powodów do zmartwień.









