Jak podaje Santa Monica Studio, God of War Laufey nie jest spin-offem, a pełnoprawną odsłoną serii. Okazuje się, że produkcja powstaje od bardzo dawna, ponieważ odtwórczyni roli Faye wiedziała o projekcie od około ośmiu lat.

Deborah Ann Woll przyznała w rozmowie z magazynem Comic Games, że Cory Barlog po raz pierwszy przedstawił jej God of War Laufey w 2018 roku, a więc w okolicach premiery pierwszej nordyckiej części cyklu. Wygląda więc na to, że gra była nieodłącznym elementem planów Sony.

„Przedstawił mi to w 2018 roku, a oni [Santa Monica Studios - przyp. red.] wiedzieli o tym wcześniej. To niesamowite. Gdy Cory zaprosił mnie, żeby porozmawiać o zrobieniu Ragnaroka i pokazał mi grę z 2018 roku, miał już plakat Laufey ze mną i z kostką. Kostką, która była tam od samego początku. To głęboko zakorzeniona część lore” - Deborah Ann Woll.

God of War Laufey - Gameplay Reveal Trailer | PS5 Games Wspomniana kostka to Phranque. Poznaliśmy ją w pierwszym zwiastunie gry.Zobacz na YouTube

Zapewne gra była wówczas na bardzo wczesnym etapie prac. Nie wiemy też, kiedy ruszyła zaawansowana produkcja God of War Laufey, ani kiedy zadebiutuje na rynku. Sony ograniczyło się jedynie do informacji, że tytuł pojawi się wkrótce na PlayStation 5.

Warto przypomnieć, że mimo przejęcia głównej roli przez Faye w nowej produkcji, Kratos nie idzie w odstawkę. Cory Barlog uspokoił społeczność i przyznał, że gry z ikonicznym bohaterem „będą zawsze”. Fanom serii powinien też przypaść do gustu fakt, że system walki w Laufey będzie inspirowany kultową trylogią.