Tegoroczna impreza The International 2025 - największy turniej Dota 2 - nie mogła obyć się bez gościnnego udziału Gabe'a Newella. Szef Valve w szczerych słowach przyznał, że codziennie spędza czas na graniu, mimo że inni gracze ślą mu groźby i wyzwiska.

Newell wierzy jednak, że nawet najbardziej niesportowe i nieprzyzwoite zachowania graczy Dota 2 wynikają z silnego emocjonalnego przywiązania do gry. Pozostaje się cieszyć, że prezes Valve nie zajmuje się osobiście rozdawaniem banów i pilnowaniem porządku na serwerach.

- Przed pierwszą edycją The International bardzo lubiłem Dotę. Później jednak się w niej zakochałem. Kocham nie tylko tę grę, ale i jej społeczność. Pewnie, czasami ludzie na czacie mnie obrażają, a co najmniej raz w tygodniu ktoś mówi: „hej, noobie, usuń tę grę i *****”. Tak naprawdę chodzi tu jednak o entuzjazm i energię, jaką wnoszą ci gracze.

- Właśnie dlatego niezmiennie od lat gramy w Dotę każdego dnia - dodał Newell, po czym pochwalił się znajomością niemieckiego, dziękując graczom, którzy przybyli na turniej w Hamburgu.

In opening ceremony for the International, Gabe Newell said that he's still playing Dota 2 every day. Occasionally "people talk shit" on him in chat, and about once a week they say "Hey, noob! Uninstall the game and **** *** **** **", but he's ok with that. pic.twitter.com/Kr44nN3RRd

— ‎Gabe Follower (@gabefollower) September 11, 2025

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies

Gabe Newell mógłby bez wyrzutów sumienia udać się na dożywotnie wakacje i spędzać każdą wolną godzinę na grze w Dotę, ale raczej mu do tego nie spieszno. W udzielonym niedawno wywiadzie zdradził, że większość czasu poświęca na pracę wprost z pokładu swojego jachtu. W wolnej chwili zajmuje się też nurkowaniem i siłownią, a od niedawna z ogromną pasją inwestuje w działania organizacji Inkfish, zajmującej się badaniem dna oceanu.

- Kiedy przechodzisz na emeryturę, chcesz przestać robić okropną część swojej roboty i zająć się tym, co jest najfajniejsze i najbardziej rozrywkowe. I w tym sensie jestem na emeryturze już od dłuższego czasu - opowiadał.