Gore Verbinski, czyli reżyser trzech pierwszych odsłon Piratów z Karaibów, dość śmiało skomentował ostatnio kwestię pogarszającego się stopniowo CGI w filmach. Stwierdził bowiem, że jednym z głównych winowajców jest silnik Unreal Engine, który coraz śmielej wkracza ze świata gier do filmowych uniwersów - ale generuje dość kiepskie rezultaty. Nie musieliśmy długo czekać na stanowczą odpowiedź Epic Games.

Dla kontekstu przytoczmy słowa Verbinskiego:

„[Unreal Engine - dop. red.] nie bierze światła w taki sam sposób. Nie sądzę, aby fundamentalnie reagował na podłoże, rozpraszanie i sposób, w jaki światło pada na skórę i się odbija. W ten sposób powstaje zjawisko doliny niesamowitości w animacji żyjących stworzeń. Sądzę, że pojawienie się Unreal Engine i zastąpienie przez niego programu Maya jako podstawowego narzędzia jest największym krokiem wstecz”.

Zarzuty względem Unreal Engine postanowił skomentować Patrick Tubach, kierownik ds. efektów wizualnych w Epic Games.

„Nikt z branży nie powinien twierdzić, że za niektóre błędnie postrzegane problemy związane z VFX i CGI odpowiedzialne jest jedno narzędzie” - powiedział Tubach w rozmowie z PC Gamer. „To prawda, że obecnie znacznie więcej osób niż kiedykolwiek wcześniej zajmuje się tworzeniem grafiki komputerowej, a wraz z tą skalą pojawia się szereg sukcesów i porażek - jednak estetyka i kunszt pochodzą od artystów, a nie od oprogramowania”.

The Virtual Production of The Mandalorian Season Two Unreal Engine wykorzystano m.in. przy produkcji wirtualnych krajobrazów w serialu MandalorianZobacz na YouTube

„Unreal Engine jest używany głównie do wizualizacji wstępnej, produkcji wirtualnej, a w niektórych przypadkach do tworzenia ostatecznych pikseli. Gwarantuję wam, że artyści pracujący nad wielkimi hitami filmowymi z efektami VFX, jak Piraci z Karaibów sprzed 10–15 lat, mogli tylko pomarzyć o posiadaniu na swoich biurkach tak potężnego narzędzia jak Unreal Engine, które pomogłoby im wykonać swoją pracę. Wiem to, ponieważ byłem jednym z nich!” - Patrick Tubach.

Zanim w 2022 roku dołączył do Epic Games jako kierownik ds. efektów wizualnych, Tubach pracował w wytwórni Industrial Light & Magic, gdzie pełnił tę samą funkcję i brał udział w produkcji takich filmów jak Transformers czy „W ciemność. Star Trek”. Jak sam wspomniał w powyższej wypowiedzi, współpracował także z Gore’em Verbinskim przy serii Piraci z Karaibów, odpowiadając za cyfrową kompozycję obrazu.