Porażka Battlefielda 2042 skłoniła podobno Electronic Arts do wyciągnięcia poważnych wniosków na temat przyszłości serii i do zmiany planów dotyczących kolejnych odsłon.

Takie informacje przekazał Tom Henderson, czyli insider, który zdobył popularność właśnie za pośrednictwem zakulisowych - i celnych - przecieków na temat tych strzelanek.

W najnowszym artykule w serwisie Xfire dziennikarz przyznaje, że Battlefield 2042 nawet wewnątrz firmy uznawany jest za niewypał, co skłoniło odpowiedzialne za prace studio Dice do „cofnięcia wielu zmian” zaplanowanych na przyszłość.

DZIESIĘĆ GODZIN z pełną wersją Battlefield 2042 Zobacz na YouTube

Jak dodaje - choć w tym przypadku bardziej spekuluje - następna odsłona serii może porzucić serwery w rozmiarach aż 128 graczy, a także szeroko krytykowane przejście na specjalistów z umiejętnościami zamiast standardowej piechoty.

Wracając do anonimowych źródeł, fiasko Battlefield 2042 miało podobno skłonić twórców do porzucenia innych ambicji. Dość powiedzieć, że kolejna część miała jeszcze bardziej pójść w kierunku gatunku „hero shooter”, co obecnie nie jest już aktualnym założeniem.

Jeśli mowa o bliższej przyszłości, mniejszy zespół deweloperów w Dice zajmuje się obecnie podobno nowymi treściami dla BF2042, podczas gdy większość studia oddelegowano już do następnej odsłony. Pogłoski o rzekomym „uśmierceniu” marki wydaję się więc być przesadzone.