Perspektywa użycia sztucznej inteligencji przy produkcji gier zdaje się kusić deweloperów ułatwieniem pewnych procesów i potencjalnym zmniejszeniem kosztów. Nie zawsze się to jednak udaje, o czym przekonało się rzekomo Electronic Arts. Według nieoficjalnych doniesień firma miała zainwestować w AI, którego wdrożenie nie przebiegło zgodnie z planem.

Wieści pochodzą z raportu Business Insider, którego fragmenty cytuje portal The Gamer. Wynika z niego, że EA stworzyło chatbota, który miał ułatwiać pracę deweloperom. Zamiast tego, przysparza jej więcej. Oprogramowanie rzekomo ma w zwyczaju dodawać do projektów niepotrzebny kod, co wymaga częstych interwencji twórców, którzy nie są z tego zadowoleni. Trudno więc mówić o ograniczaniu kosztów, skoro narzędzie generuje dodatkową pracę.

Rozwój oprogramowania podobno potęguje także na niepewność pracowników w kwestii przyszłości ich zatrudnienia. Gdyby narzędzie okazało się wydajne w swojej pracy, niektórzy deweloperzy mogliby okazać się nieprzydatni dla firmy.

Ubisoft is Developing an AI Ghostwriter to Save Scriptwriters Time EA nie jest jedyną firmą próbującą wdrożyć AI. Przykładem może być Ghostwriter autorstwa Ubisoftu.Zobacz na YouTube

Plany EA związane ze sztuczną inteligencją nie są niczym nowym. W zeszłym roku dyrektor generalny firmy, Andrew Wilson, zapowiadał, że w ciągu kilku lat sztuczna inteligencja będzie odpowiadać za 50% procesu produkcji gry. Jak widać, do spełnienia wizji jest jeszcze daleka droga.

Można spodziewać się, że EA nie porzuci technologii. W związku z przejęciem firmy przez prywatnych inwestorów spodziewane są cięcia kosztów m.in. w postaci masowych zwolnień, na co zareagował związek zawodowy zrzeszający deweloperów ze Stanów Zjednoczonych. Ponadto nowi właściciele mają rzekomo mocno stawiać na korzystanie z AI, które ma zapewnić dodatkowe oszczędności.