Electronic Arts ogłosiło start nowej inicjatywy EA Advertising, która ma ułatwić markom docieranie do graczy poprzez reklamy w grach. Firma zapewnia, że lokowania produktów będą prezentowane w taki sposób, aby nie przeszkadzać w rozgrywce.

W praktyce oznacza to, że reklamy będą wyświetlane np. na stadionowych banerach. Zamiast plansz z nazwami fikcyjnych produktów, będziemy widzieć te znane z rzeczywistości.

Jak czytamy w oficjalnej notce prasowej, EA Advertising pozwoli na prowadzenie kampanii reklamowych, które będą na bieżąco aktualizowane i optymalizowane w oparciu o dane o zaangażowaniu graczy. System ma oferować reklamodawcom dostęp do zagregowanych statystyk dotyczących wyświetleń i interakcji.

EA Advertising będzie miało także przełożenie na rozgrywkę, choć wydawca zapewnia, że będzie ono całkowicie „nieinwazyjne”. Chodzi o różnego rodzaju formy współpracy, takie jak wyzwania w grze, cele z nagrodami czy „sponsorowane elementy rozgrywki”.

Na stadionach przestrzeni reklamowej nie brakuje. | Źródło: EA

„Gracze codziennie szukają w grach EA doświadczeń. Grają, tworzą, oglądają, łączą się. [EA Advertising - dop. red.] daje markom znaczącą możliwość pokazania się w sposób, który wnosi wartość i szanuje wrażenia gracza, jednocześnie zachowując autentyczność światów tworzonych przez nasze zespoły. Dzięki EA Advertising pomagamy markom stać się częścią tych momentów w sposób istotny i zaprojektowany z myślą o graczach” - David Tinson, dyrektor ds. doświadczeń w Electronic Arts.

Electronic Arts nie ukrywało, że reklamy w grach to łatwy zarobek, po który w końcu ktoś będzie musiał sięgnąć. „Reklama może być dla nas znaczącym czynnikiem wzrostu, jeśli weźmiemy pod uwagę te wszystkie miliardy godzin spędzonych na graniu, tworzeniu, oglądaniu i przebywaniu w sieci. Większość tego zaangażowania odbywa się na granicy tradycyjnej rozgrywki” - mówił w 2024 roku prezes Andrew Wilson.