Lepsze jest komiksowe uniwersum Marvela czy DC Comics? Dysputy na ten temat przewijają się codziennie w kręgach fanów superbohaterskiej fantastyki, jednak bardzo rzadko zdarzają się sytuacje, gdy oba fikcyjne światy się przenikają - na co zapewne wpływ ma zaciekła rywalizacja między obydwoma wydawnictwami. Jak się jednak okazuje, niewiele brakowało, a w finale hitowego serialu Peacemaker zobaczylibyśmy dość nietypowe cameo.

Uwaga: poniżej znajdują się drobne spoilery z drugiego sezonu Peacemaker.

Jak informuje serwis IGN, twórcy czarnej komedii o przygodach niezbyt ogarniętego mściciela planowali bowiem, żeby w serialu pojawił się Deadpool - który przecież należy do uniwersum ich zaprzysiężonego konkurenta. Kiedy w finale drugiego sezonu postacie trafiają do przestrzeni pozwalającej przemieszczać się między różnymi wymiarami, na ekranie mamy co jakiś czas możliwość „zajrzeć” do innych komiksowych światów.

Podczas niedawnej konferencji szef DC Studios i showrunner produkcji James Gunn otrzymał pytanie, czy miał pomysł na jakieś inne crossovery w tej scenie, ale z różnych powodów nie mógł zrealizować.

„Tak, chciałem, żeby postacie otworzyły drzwi i zobaczyły Deadpoola stojącego w pokoju” - odpowiedział ze śmiechem Gunn. „Rozmawiałem o tym z Ryanem Reynoldsem, jednak wydaje mi się, że musielibyśmy sporo się namęczyć, żeby pozwolono nam coś takiego zrealizować. Ale Reynolds był chętny to zrobić”.

Peacemaker Season 2 | Official Trailer | HBO Max Zobacz na YouTube

Cóż, trzeba przyznać, że faktycznie namówienie włodarzy obu wydawnictw, aby pozwolili jednym ze swoich najpopularniejszych postaci zetknąć się na ekranie, zapewne nie należałoby do łatwych zadań. Niemniej nie ulega wątpliwości, że fani na pewno doceniliby wysiłek, nawet jeśli Wygadany Najemnik miałby się pojawić w serialu tylko na chwilę. Być może w potencjalnym trzecim sezonie uda się sprawić, że obaj uwielbiani antybohaterowie finalnie się spotkają twarzą w twarz.