Zapowiedź gry z gatunku survival w całkiem nowym uniwersum nie do końca przypadła do gustu wszystkim miłośnikom Blizzarda. Szef studia zapewnia, że firma nie porzuca innych projektów.

„Chodzą słuchy, że macie niedokończone gry w istniejących segmentach!” - ironizował na Twitterze niejaki „AbsolutMoose”. „Może to do nich dorzućcie dodatkowe moce przerobowe”.

Dość nieoczekiwanie na zaczepkę zareagował sam Mike Ybarra, obecny dyrektor generalny studia.

Overwatch 2 Announce Cinematic | “Zero Hour” Zobacz na YouTube

„Blizzard to duże studio. Mamy utalentowane i rosnące zespoły odpowiedzialne za aktualizowanie istniejących tytułów” - odparł. W nadchodzących tygodniach usłyszycie więcej na temat Warcrafta i Overwatch, a następnie o Diablo. Cierpliwości!”

Ostatnie konkretne wieści na temat dwóch ostatnich tytułów to opóźnienie ich premier. Po średnio udanym Shadowlands, World of Warcraft czeka natomiast na kolejne rozszerzenie.

Tymczasem w sieci pojawił się też drobny szczegół na temat wspomnianego survivalu od Blizzarda. Jeden z zaangażowanych deweloperów ujawnił, że będzie to produkcja FPP, z kamerą w perspektywie pierwszej osoby.