Ulubieńcem graczy ARC Raiders jest bez wątpienia kogut Złomek, będący niejako maskotką gry, a przy okazji ważnym elementem gameplayu. Skąd jednak nietypowy zwierzak w ogóle znalazł się w grze? Najwidoczniej pytało o to tak wiele osób, że twórcy postanowili opowiedzieć jego historię.

Rola Złomka w grze jest prosta, ale istotna - kogut pomiędzy rajdami gromadzi dla graczy podstawowe materiały rzemieślnicze, dzięki czemu nawet po kilku nieudanych wypadach pod rząd nadal możemy serwisować swój sprzęt i wytwarzać najpotrzebniejsze zasoby. Poprzez zbieranie odpowiednich przedmiotów możemy tresować ptaka, aby znajdywał więcej surowców, a gra ma nawet opcję ubierania go w różne przedmioty kosmetyczne.

O genezie nietypowej postaci opowiedział na łamach bloga gry Johan, artysta 3D w studiu Embark. Jak możemy się dowiedzieć, pierwowzorem pierzastego przyjaciela graczy jest prawdziwy kogut o imieniu Håkan, mieszkający w gospodarstwie rodziców twórcy.

„Mieszkałem wtedy z rodzicami, a tak się składa, że mają kurczaki. Kiedy byłem w trakcie wideokonferencji, ptaki w jakiś sposób dostały się do domu i zaczęły przechadzać się w tle, natychmiast kradnąc uwagę wszystkich i zakłócając zebranie. Pośród tych ptaków był Håkan, który później stał się Złomkiem” - pisze deweloper dodając, że Håkan jest zwierzakiem bardzo przyjacielskim i lubiącym pieszczoty, ale niestety ślepym na jedno oko, przez co zdarza mu się przewracać.

A tak wygląda prawdziwy Håkan

Jak możemy się dowiedzieć, Johan pewnego dnia postanowił wykonać fotoskan kurczaka i po cichu dodać go do gry jako easter egg. Przez pewien czas ptak nie odgrywał większej roli, dopóki twórcy nie zaczęli rozmyślać nad dodaniem do gry wspomnianego systemu gromadzenia dla gracza podstawowych surowców. Pojawiło się jednak pytanie, jak to wyjaśnić w fabule gry? Pod uwagę brano dodanie do gry zbierającego surowce kota, robota albo... robotycznego kota, ale nic z tego nie wydawało się odpowiednie. Wówczas jeden z deweloperów zadał genialne pytanie: „a nie mamy przypadkiem w grze koguta?”.

Pomysł spodobał się wszystkim i w ten właśnie sposób Złomek stał się uwielbianą przez graczy maskotką gry. „Ta iskra inspiracji zmieniła się w fenomen. Zaczynał jako ukryty easter egg. Następnie został »tymczasowym assetem, który na pewno podmienimy potem na coś lepszego«. Finalnie stał się ukochaną i nieodłączną częścią uniwersum ARC Raiders. Tak więc kiedy następnym razem go zobaczycie, to powiedzcie mu, że go pozdrawiam!” - podsumowuje Johan.