Była pracowniczka studia ZA/UM, znanego najlepiej ze stworzenia niezwykle cenionego Disco Elysium, nie widzi przyszłości branży gier w kolorowych barwach. Uważa, że sytuacja deweloperów na rynku polepszy się dopiero w momencie, gdy nadejdzie wielki kryzys.

Słowe te nie są zapewne szczególnie zaskakujące, ponieważ już Disco Elysium było jedną wielką krytyką większość idei i systemów, z kapitalizmem na czele. Zdaniem Dory Klindžić - byłej scenarzystki - nadejście kryzysu jest nieunikione, jednak ostatecznie powinien on wyjść grom na dobre.

„Myślę, że ta branża jest skończona. Ale - na szczęście dla nas wszystkich - skończone nie będą gry” - mówiła w rozmowie z VG247. Obecnie Klindžić pracuje w studiu Summer Eternal, które - wedle opisu na stronie - w tworzeniu gier kieruje się przede wszystkim wizją artystyczną, a samo w sobie jest „własnością” pracowników i graczy. Więcej możemy się dowiedzieć z zamieszczonego tam obszernego manifestu.

I'm here to make good on the promise we made. This time we will stay by your side.https://t.co/VTkYyG2dSD

— Argo Tuulik (@mixedmartialarx) October 11, 2024

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies Argo Tuulik to kolejny weteran Disco Elysium, który dołączył do Summer Eternal.

„Z niecierpliwością wyczekuję drugiego kryzysu, który zwróci uwagę na największy problem strukturalny w procesie tworzenia gier” - dodał działający w tym samym zespole Aleksander Gawryłowicz, nawiązując do wielkiego krachu z 1983 roku, gdy wartość amerykańskiego rynku gier spadła o 97%.

Wspomniany przez Gawryłowicza problem ma dotyczyć tego, jak potężną pozycję na rynku wywalczyły sobie ogromne platformy dystrybucji, na czele z Valve. Nie sądzi jednak, aby sytuacja miała się prędko zmienić.

„Potrafię sobie wyobrazić niedaleką przyszłość, w której to pracownicy będą mieli większą władzę, ale nie widzę scenariusza, w którym Valve zostanie zastąpione przez jakąś społeczną alternatywę” - wyjaśnił.

Choć studio Summer Eternal składa się z kilku byłych pracowników ZA/UM, jego pierwszy projekt nie będzie kolejnym „duchowym spadkobiercą” Disco Elysium. Zamiast tego deweloperzy chcą się skupić na „zrewolucjonizowaniu” gatunku RPG.