Blizzard zorganizował wczoraj transmisję na żywo, podczas której przedstawiono plany na rozwój pierwszego sezonu Diablo 4. Deweloperzy przyznali, że zmiany wprowadzone w patchu 1.1.0 nie przysłużyły się graczom, dlatego do gry trafi garść poprawek.

„Wzieliśmy sobie do serca opinie społeczności odnośnie wprowadzonych zmian” - mówił Adam Fletcher, dyrektor ds. społeczności w Blizzardzie, cytowany przez serwis GamesRadar+. „Wiemy, że są złe. Wiemy, że nie są zabawne. Mamy świadomość tego, że to nie najlepsze doświadczenie dla graczy”.

„Chcemy też powiedzieć, że nie zamierzamy już nigdy wprowadzać podobnego patcha. Z całą pewnością usłyszeliśmy wasze uwagi w tej kwestii, dlatego chcemy porozmawiać o naszej filozofii i planach, jakie przygotowujemy dla następnych aktualizacji” - dodał.

Deweloperzy nie byli bynajmniej gołosłowni i zapowiedzieli pakiet zmian, które trafią do gry w najbliższej łatce o numerze 1.1.1. Znajdziemy wśród nich:

  • wzmocnienie legendarnych aspektów Czarodziejów i Barbarzyńców
  • zwiększenie ilości miejsca w ekwipunku
  • zwiększenie stackowania się eliksirów do 99
  • obniżenie kosztu zresetowania umiejętności postaci o około 40%
Diablo IV Campfire Chat - Season of the Malignant- July 2023 Zobacz na YouTube

Już dziś do gry trafił natomiast hotfix zwiększający liczbę przeciwników w Koszmarnych Podziemiach i Piekielnych Przypływach. W planach jest także podniesienie szansy na zdobycie uber unikatowych przedmiotów, zwiększenie użyteczności umiejętności z kontrolą tłumu i dodanie nowych atrakcji dla trzeciej i czwartej rangi świata.

Studio obiecało również, że każdy kolejny patch zostanie szczegółowo przedstawiony jeszcze przed dodaniem go do gry. Aktualizacje z większą liczbą zmian będą wydawane w regularnych odstępach, najczęściej z okazji startu nowego sezonu. Wspomniana łatka 1.1.1. ukaże się w sierpniu i zostanie poprzedzona kolejną transmisją na żywo.

W ramach przypomnienia, pierwszy sezon o nazwie Season of the Malignant wystartował przedwczoraj - 20 lipca. Tematyka skupia się wokół tytułowego skażenia, a rozgrywkę wzbogacono o nowe mechaniki, przedmioty i postacie. Zabawę utrudnił jednak właśnie patch 1.1.0, który w znaczącym stopniu osłabił obrażenia zadawane przeciwnikom.