EA oficjalnie wyznaczyło nowego szefa BioWare. Menedżerem generalnym został Gary McKay, który pełnił obowiązki kierownika studia po tym, jak ze stanowiska zrezygnował Casey Hudson.

Mężczyzna dołączył do zespołu w styczniu 2020 roku na jednej z posad wysokiego szczebla. Z samym Electronic Arts związany jest jednak od ponad 20 lat - pracę w koncernie rozpoczął bowiem w 1998 roku.

- To studio jest wyjątkowe, ponieważ ma niesamowitą historię tworzenia gier i światów, które są uwielbiane przez wielu fanów. Dla mnie sukcesem będzie odbudowanie tej reputacji i dostarczanie jakościowych tytułów - przekonuje McKay.

Gary McKay, nowy menedżer generalny BioWare

- Skupiamy się na wydawaniu produkcji, na których BioWare zbudowało swoją reputację, czyli wysokiej jakości gier RPG na konsole i PC z elementami sieciowymi oraz bogatymi historiami, niezapomnianymi postaciami i rozległymi światami - dodaje.

Nowy szef studia podkreślił, że deweloperzy nadal pracują nad kolejnymi odsłonami Mass Effect i Dragon Age. Ekipa nie rezygnuje także z dalszego rozwoju nastawionego na wieloosobową rozgrywkę Star Wars: The Old Republic, które w tym roku obchodzi 10. urodziny.

Poprzedni menedżer generalny BioWare - wspomniany Casey Hudson, który był też reżyserem trylogii o przygodach komandora Sheparda - odszedł z zespołu w grudniu ubiegłego roku. Wówczas z pracy zrezygnował również Mark Darrah, producent serii Dragon Age.