Publiczne playtesty gier zwykle przyciągają wielu chętnych, skuszonych możliwością darmowego wypróbowania nadchodzącej produkcji, zanim się podejmie decyzję o zakupie. Wygląda jednak na to, że w przypadku nowej strzelanki Marathon studio Bungie postanowiło dodatkowo wynagrodzić graczom pomoc w przygotowaniu tytułu przed premierą.

Jak informuje serwis The Game Post, na skrzynki email graczy zapisanych do programu testów Bungie trafiło niedawno zaproszenie do nowych, najdłuższych jak dotąd, playtestów Marathon. Mają one trwać w sumie przez 30 dni, od 8 września do 7 października. Studio stawia jednak warunki - od uczestników wymaga się, aby w czasie trwania playtestów grali w grę przez co najmniej godzinę dziennie w określonych godzinach.

Godziny uruchomienia serwerów wyraźnie zaplanowano z myślą o graczach z USA, ponieważ w naszej strefie czasowej lobby byłoby dostępne od północy do 4:00 w nocy w dni powszednie oraz od 23:00 do 5 w nocy w weekendy. Dodatkowo testerzy byliby zobligowani do wypełniania krótkich dziennych ankiet oraz większych cotygodniowych kwestionariuszy, badających ich doświadczenia z gry.

Marathon | Reveal Cinematic Short Zobacz na YouTube

Co ciekawe jednak, Bungie oferuje chętnym zapłatę w podziękowaniu za udział w testach. Osoby, które wywiążą się ze wszystkich „obowiązków” w czasie całych 30 dni trwania testów mogą liczyć na otrzymanie karty podarunkowej o wartości 500 dolarów (ok. 1800 zł) do wybranego sklepu lub usługi. Jeśli któryś z uczestników wypełni tylko część warunków, na jakie się zgodził, to otrzyma częściową nagrodę „bazującą na liczbie dni, w których ukończył swoje zadania”.

Przypomnijmy, że Marathon miało zadebiutować pierwotnie we wrześniu tego roku, jednak w wyniku w większości negatywnych opinii o grze zebranych w czasie zamkniętych testów alfa oraz oskarżeń o splagiatowanie cudzych elementów graficznych, studio zdecydowało się przesunąć premierę. Nie poznaliśmy jeszcze nowej daty, ale Sony najwyraźniej liczy, że grę uda się wydać przed 31 marca 2026 roku.