Assassin's Creed Shadows już w rękach graczy. Pierwsi fani i krytycy dzielą się wrażeniami z gry
Co prawda nie obyło się bez opóźnień, ale Assassin's Creed Shadows w końcu zadebiutowało na rynku. W sieci pojawiają się już wstępne wstępne wrażenia od graczy, którzy uruchomili tytuł na premierę.
Assassin's Creed Shadows zadebiutowało o porze dość niedogodnej dla graczy z Polski, a o pierwszych rekordach popularności będziemy mogli mówić zapewne dopiero w piątek wieczorem. Gra zadebiutowała również na Steamie, a to oznacza, że możemy przyjrzeć się, jakie wrażenie zrobiła na graczach.
Na ten moment wynik trudno nazwać imponującym. W grze bawi się około 29 tysięcy graczy, do których należy dodać użytkowników Ubisoft Connect i posiadaczy wersji konsolowych. Zapewne wiele osób gra także poprzez abonament Ubisoft Plus.
Wracając jednak do danych ze Steama, odbiór gry zaklasyfikowano jako bardzo pozytywny (82% łapek w górę). Za mocną stronę tytułu uznawany jest fakt, że w ogóle się uruchamia, co - biorąc pod uwagę premiery z ostatnich kilkunastu miesięcy - wcale nie jest tak oczywiste.
Sytuacja na Steamie po ok. 10 godzinach od premiery. Źródło: SteamDBPierwsze recenzje graczy
Gracze, którzy spędzili z grą więcej niż dwie godziny, chwalą projekt świata, jakość grafiki (za wyjątek podaje się dość przestarzałe modele postaci) i usprawnione mechaniki skradania się oraz walki. Przewijają się również opinie, że sam początek Shadows to jeden z najlepszych prologów, jaki kiedykolwiek zaprojektował Ubisoft.
Krytycy zwracaja natomiast uwagę na sporą ilość recyklingu zadań i aktywności pobocznych, charakterytycznego dla gier francuskiego wydawcy. Jednogłośnie krytykowane są mikrotransakcje pozwalające na ułatwienie sobie zabawy kosztem prawdziwej waluty, jak i niemal całkowite pominięcie w fabule wątku współczesnego (przynajmniej na początku gry).
Oto kilka z bardziej konstruktywnych opinii, na jakie możemy natknąć się w sieci:
- „Jak dotąd wszystko jest dobrze, ukończyłem prolog i byłem zdumiony ilością detali w otoczeniu. Niektóre animacje twarzy są na najwyższym poziomie i wyglądają prawie fotorealistycznie. Moim zdaniem początek jest o wiele lepszy niż większość ostatnich odsłon”.
- „Uwielbiam Assassin's Creed, nawet nowsze części, zwłaszcza Odyssey, dlatego z bólem przyznaje, że przy tej grze nie bawię się dobrze. Jest piękna, ale wszystko inne wydaje się bardzo nieporadne. Szczególnie animacje w cutscenach i walka”.
- „Jak na razie walka wydaje się ciekawa i satysfakcjonująca. Jedynym problemem jest to, że dubbing i mimika twarzy nie są wystarczająco przekonujące, a to obniża jakość historii - niezależnie od tego, jak dobra by była. Jestem wystarczająco zadowolony, żeby grać dalej”.
- „Ogólnie rzecz biorąc, wygląda to na to typową grę Ubisoftu, ale tym razem z naciskiem na motyw samurajów i Japonii. Żałuję, że nie poświęcili trochę więcej czasu na dopracowanie tego tytułu, oczekuję więcej od twórców produkcji z segmentu AAA”.
O tym, jak nowa odsłona serii wypada w porównaniu do swoich poprzedniczek, przeczytacie w naszej recenzji Assassin's Creed Shadows. Przypomnijmy, że gra zadebiutowała także na konsolach obecnej generacji. Eksperci z Digital Foundry przygotowali już oddzielną analizę wersji na PS5 Pro.









