Wciąga jak diabli, zachwyca grafiką i spójnym, retrofuturystycznym światem. Premiuje wiedzę o przeciwnikach i przedmiotach oraz rozwagę. Zapewnia niezapomniane wrażenia w rozgrywce solo i mnóstwo wrażeń w zabawie drużynowej. ARC Raiders to jedno z moich najprzyjemniejszych zaskoczeń 2025 roku.
Czym jest ARC Raiders?
ARC Raiders to extraction shooter z walką działającą na zasadach PvPvE. Przygotowujemy ekwipunek na rajd, wchodzimy na mapę, walczymy z innymi graczami o zasoby i staramy się uciec z cennym łupem w kieszeniach. Za ten łup możemy stworzyć coraz lepsze wyposażenie na kolejne wypady.
1 of 3 Caption AttributionPodstawowe założenia fabularne są proste: świat opanowały tytułowe maszyny ARC, które zmusiły ludzkość do skrycia się pod ziemią, w mieście zwanym Speranzą. Najodważniejsi śmiałkowie wychodzą na powierzchnię, by zdobywać przedmioty z oczywistych względów niedostępne dla mieszkańców - relikty dawnego świata lub cenne komponenty.
Podczas wypadów mierzymy się nie tylko z innymi graczami, ale też patrolującymi mapy maszynami ARC. Zarówno jednych, jak i drugich przeciwników można omijać, a z ludźmi można próbować się też dogadać za pomocą czatu głosowego.
W ARC Raiders można grać solo, w parach lub w trójkach. Gra dobiera przeciwników na podstawie wielkości oddziału, więc gdy wyruszamy z pojedynkę, to spotkamy innych samotników.
Pomiędzy rajdami możemy odwiedzić sklepy, wytworzyć przedmioty, ulepszyć warsztaty lub przyjąć nowe zadania. Ogranicza się to jednak do interakcji z zaledwie kilkoma NPC, i to w formie animowanych plansz/menusów.
1 of 3 Caption AttributionCo mi się podoba?
- Fenomenalny, retrofuturystyczny, złomiarski styl artystyczny. Nie mogę się napatrzeć na projekt broni stworzonych ze skrawków metalu i butelek gazowych czy skafandrów kosmicznych przerobionych na „pancerze”. W dobie mody na kolorowe, nasycone akcją strzelanki, ARC Raiders jest przyjemnie odświeżające i odważne. Ale jakże ta odwaga się opłaciła!
- Jednocześnie wszystko tu jest spójne i przemyślane w rzadko spotykany sposób: działanie urządzeń i maszyn ARC współgra z ich wyglądem, nic nie wydaje się nie na miejscu. Zniszczyłeś Kapusia, czyli drona, który wzywa kilku innych przeciwników, gdy zauważy łupieżców? Możesz z jego szczątków wyciągnąć komponent, który działa jak granat przyzywający Arki. Nie pamiętam drugiej takiej gry sieciowej, której świat byłby tak nieprzyjazny, ale jednocześnie tak piekielnie interesujący.
- Wysokiej jakości grafika i jednocześnie świetna optymalizacja na PC.
- Przyjemny system rozwoju postaci sprawia, że wciąż czujemy się lepsi. Możemy rozwinąć swojego łupieżcę o możliwość dłuższego biegu, cichszego otwierania pojemników czy zdolność wytwarzania prostych przedmiotów w terenie.
- Świetne i również spójne ze światem przedmioty kosmetyczne z wieloma personalizowanymi elementami (możliwość zdjęcia kasku, gogli itp.).
- Być może zaskoczy to graczy niezaznajomionych z ARC Raiders, ale rozgrywka solo jest kompletnie inna od gry w oddziałach. Samotni gracze rzadko do siebie strzelają, bo wiedzą, że wszyscy są tu po to, by załatwić jakąś misję albo zebrać cenne zasoby. Ba, niektórzy są nawet skłonni do pomocy i współpracy. Dopiero gra w trójkach przeradza się w pole bitwy ze strategią „najpierw strzelaj, potem pytaj”.
- Maszyny ARC i ich zachowanie. To budzący respekt, niebezpieczni przeciwnicy, którzy wydają się samodzielnie myśleć. Niesamowicie udało się twórcom stworzenie atmosfery, w której to my, ludzie, jesteśmy intruzami na powierzchni Ziemi. Bardzo pieczołowicie przygotowano też animacje dla każdego Arca.
- Wiedza odnośnie przeciwników jest kluczowa i oszczędza nam marnowania amunicji. Dla przykładu drony warto eliminować poprzez strzelanie w nieosłonięte śmigła. Zniszczenie takiego napędu sprawia, że spadają na ziemię w przyjemny dla oka sposób, zataczając się w powietrzu.
- Działanie broni i surowy, premiujący dokładność gunplay. Ciągły ostrzał z nieulepszonej broni bez dodatków pokroju uchwytów nie ma sensu, bo większość pocisków nie trafi w cel - i to jest w ARC Raiders piękne. Jaką satysfakcję czujemy, gdy „siada” nam każdy strzał z ciężkiego karabinu, bo strzelamy pojedynczymi, precyzyjnie wymierzonymi naciśnięciami spustu!
- System „bezpiecznej kieszeni” skutecznie zmniejsza stres. To miejsce, w które możemy włożyć najcenniejszy zdobyty przedmiot, by zachować go nawet w przypadku porażki.
- Początkowo trochę nie podobało mi się, że na mapach jest sporo otwartych przestrzeni lub gigantycznych, wielopiętrowych budynków, które skutecznie obniżają tempo gry. Teraz uważam jednak, że dzięki temu świat ARC Raiders nie jest sztuczny. Nie czujemy się, jakby wrzucono nas na mapę w grze multiplayer, tylko na skrawek prawdziwego, wiarygodnego świata, który przeszedł apokalipsę.
- Świetna warstwa audio. W ARC Raiders w dużej mierze można grać na słuch, precyzyjnie lokalizując ludzkie kroki, maszyny czy wystrzały.
- W podobny sposób warto polegać na sygnałach wizualnych. Bardzo podoba mi się, że w tej grze nie ma tzw. hit markerów, czyli oznaczeń celnych trafień. Zamiast tego, z trafionego wroga z osłoną sypią się iskry, a po zbiciu osłony widzimy chmury krwi.
Co mi się nie podoba?
- Trochę szkoda, że Speranza to nie „fizyczne” miejsce, które możemy zwiedzić, a jedynie zestaw interaktywnych, animowanych plansz. Gdzieś tam w tle widzimy, jak to miejsce żyje, jak ludzie przesiadują w kantynach, ale to zawsze jest gdzieś obok, niedostępne dla naszego łupieżcy.
- Pierwsze godziny gry, zanim nie kupimy pewnych podstawowych umiejętności, bywają frustrujące.
- Zielone drzewko umiejętności jest najmniej przydatne ze wszystkich.
Podsumowanie
W ARC Raiders trudno się nie wciągnąć - i twierdzę tak ja, któremu do tej pory nie było po drodze z extraction shooterami. Plądrowanie szczątków naszej cywilizacji, walka z graczami i maszynami ARC (lub ciche ukrywanie się przed nimi w zacienionym kącie) to sama przyjemność i porządna dawka adrenaliny. Widać, że deweloperzy z Embark Studios włożyli mnóstwo serca w stworzenie tego świata. I nawet jeśli zaliczymy bolesną porażkę z cennym łupem w kieszeniach, to chcemy tu wracać. Chcemy chłonąć wiedzę i być jeszcze lepszymi łupieżcami. To po prostu jedna z najlepszych gier, w które możecie teraz zagrać.
Ocena: 9/10
Recenzja gry została przygotowana na podstawie egzemplarza dostarczonego nieodpłatnie przez wydawcę.
Przeczytałeś/przeczytałaś właśnie naszą pierwszą Szybką Recenzję. 😊 Nie chcemy nimi zastąpić klasycznych recenzji. Duże i ważne gry (szczególnie single-player) wciąż otrzymają od nas długi werdykt z oceną. Być może jednak szybka recenzja pozwoli nam wyrażać opinię na temat większej liczby gier niż dotychczas. Pomóż nam podjąć decyzję, czy je kontynuować, głosując w poniższej ankiecie.
PRZEJDŹ DO SZYBKIEJ ANKIETY I PRZEKAŻ NAM SWOJE ZDANIE









