Premierom gier-usług coraz częściej towarzyszą głośne obietnice, w ramach których twórcy zobowiązują się rozwijać tytuł przez pięć, dziesięć czy piętnaście lat. Studio Hypixel idzie o krok dalej i zapewnia, że Hytale będzie otrzymywać nową zawartość tak długo, jak będzie istniała branża gier.

Zapewnienia padły na platformie X, gdzie Simon Collins-Laflamme, założyciel Hypixel, odpowiedział na wątpliwości jednego z graczy. „Hej, co się stanie po tym, gdy Hytale trafi na rynek? Zamierzacie skończyć prace, czy rozwijać grę dalej, tak jak funkcjonuje Minecraft?” - spytał niejaki mobi.

„Hytale jest grą na zawsze. Będzie otrzymywało aktualizacje tak długo, jak będzie istniał gaming” - odpowiedział szef studia.

Na razie studio nie będzie miało większych problemów z rozwojem gry. Hytale sprzedało się na tyle dobrze, że uzyskane środki starczą na co najmniej dwa lata dalszej produkcji. Warto jednak wziąć pod uwagę, że tytuł jest w bardzo wczesnej fazie rozwoju i oferuje jedynie ułamek z planowanej zawartości.

Hytale | Creative Gameplay: New Entity Tools Zobacz na YouTube

Wszystko zależy więc od tego, czy deweloperom uda się stworzyć grę na tyle interesującą, by nie tylko zatrzymać wiernych fanów, ale i stopniowo przyciągać nowych. Pomóc ma w tym m.in. zaawansowany generator światów, pozwalający w łatwy i szybki sposób tworzyć własne krainy.

„Po raz pierwszy artyści i projektanci gier będą mogli w pełni przejąć odpowiedzialność za wygląd otoczenia, mając całkowitą kontrolę nad ostatecznym efektem. To fundamentalne odejście od światów kształtowanych niemal wyłącznie przez programistów” - zapowiedział Collins-Laflamme.

Hypixel nie dzieli się informacjami o popularności Hytale, dlatego na ten moment trudno zweryfikować, czy plan stworzenia „nieśmiertelnej gry” może się udać. Pozostaje trzymać kciuki, że gra nie powtórzy losu Concord czy najnowszej strzelanki Ubisoftu, XDefiant.