Już w czwartek, 7 listopada, miejsce będzie miał tzw. N7 Day, czyli „święto” marki Mass Effect. Zwykle deweloperzy ze studia BioWare dołączali się do obchodów wydarzenia, prezentując różne nowości w tematyce kosmicznej sagi. W tym roku jednak nie powinniśmy oczekiwać żadnych zapowiedzi, ponieważ deweloperzy w pełni skupiają na pracach nad grą.

„Mamy nadzieję, że wszyscy dobrze się bawią w Dragon Age: The Veilguard. Do N7 Day zostało tylko kilka dni, a w tym roku będziemy cicho ze względu na niedawną premierę. Zerknijcie jednak tego dnia na nasze profile po małe co nieco!” - napisali deweloperzy w poście opublikowanym na platformie X (dawniej Twitter).

We hope everyone is enjoying their time in #DragonAge: The Veilguard. It’s only a few days until #N7Day and this year will be quieter because of launch. Be sure to check back then for a little fun, though!

— BioWare (@bioware) November 4, 2024

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies

W niedawnym wywiadzie dyrektor kreatywny Dragon Age The Veilguard przyznał, że studio postanowiło zrezygnować z tworzenia dodatków fabularnych, aby w pełni skupić się na produkcji Mass Effect 5. Jednocześnie producent wykonawcy kosmicznego cyklu uspokoił graczy, że nowa część futurystycznego RPG zachowa swój dojrzały ton i nie skręci w stronę stylizowanej, nieco kreskówkowej grafiki, jaką przywitało graczy nowe Dragon Age. Jak zresztą sam stwierdził - nie jest fanem takiej estetyki.

Przypomnijmy, że niemal równo rok temu znany branżowy insider Jeff Grubb nieoficjalnie poinformował, iż Mass Effect 5 znajduje się jeszcze w fazie pre-produkcji i premiery gry na pewno nie doczekamy się w najbliższym czasie. Wówczas dziennikarz sugerował, że tytuł miałby zadebiutować na rynku dopiero w 2029 roku. Niemniej w tym czasie zespół był jeszcze zajęty najnowszym Dragon Age, dlatego teraz prace mogą znacznie przyspieszyć.

Na ten moment ostatnią odsłoną cyklu Mass effect jest wydana w 2017 roku Andromeda, która spotkała się z mieszanym przyjęciem wśród graczy ze względu na zauważalnie niedoróbki techniczne i - zdaniem wielu osób - znacznie gorszą warstwę fabularną. Akcja tytułu rozgrywa się na 600 lat po wydarzeniach z trylogii przygód komandora Sheparda, a Mass Effect 5 zapewne będzie kontynuowało jej wątki.