Nintendo niechętnie reaguje na rosnącą lawinę plotek o następcy Switcha, ale temat zrobił się najwyraźniej na tyle głośny, że strategię trzeba było zmienić. Firma opublikowała krótki komunikat w sprawie repliki konsoli, zaprezentowanej na targach CES 2025.

O wspomnianej prezentacji informowaliśmy w środę. Rzekomo wierną replikę Nintendo Switch 2 dostarczyli do Las Vegas przedstawiciele firmy Genki - producenta licencjonowanych akcesoriów gamingowych. Zdjęcia i nagrania z pokazu obiegły sieć błyskawicznie, podobnie jak - niepotwierdzony oficjalnie - termin premiery.

Zapytane o autentyczność ujawnionych informacji, Nintendo odpowiedziało w krótki i charakterystyczny dla siebie sposób. „Jakikolwiek sprzęt do gier, który firma Genki zaprezentowała na targach CES, twierdząc, że pochodzi od Nintendo, nie jest oficjalny i nie został im przez Nintendo dostarczony” - wyjaśniła korporacja w oświadczeniu dla CNET.

VIDEO — La Nintendo Switch 2 en avant-première au #CES2025.

L'accessoiriste Genki indique posséder la vraie console et expose une maquette 3D + des accessoires.

Les détails ici : https://t.co/5LDlnR2zC1 pic.twitter.com/IJ6taQggIQ

— Numerama (@Numerama) January 8, 2025

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies Tak miałoby wyglądać Nintendo Switch 2, jeśli replika Genki okazałaby się autentyczna.

Warto zapewne zwrócić uwagę, że firma zaznaczyła tylko, że sprzęt jest „nieoficjalny”, i nie zagłębiła się w szczegóły na temat jego wyglądu czy specyfikacji. Genki nie tylko nie wydało oficjalnego komentarza w sprawie, ale i nie usunęło ze swojej strony internetowej filmu z prezentacją rzekomego Switcha 2, jak i wzmianki o „zbliżającej się ewolucji w gamingu”.

O tym, czy replika z targów miała jakiś związek z prawdziwym następcą Switcha, powinniśmy przekonać sie niebawem. W zeszłym roku Nintendo ogłosiło, że oficjalna prezentacja konsoli odbędzie się najpóźniej w kwietniu.