W kodzie aplikacji Netflix znaleziono pliki, które sugerują, że usługa zaoferuje w przyszłości produkcje PlayStation.

Steve Moser - regularnie przeczesujący serwery popularnego programu - zwrócił uwagę na grafikę z kontrolerami DualSense oraz ilustrację z Ghost of Tsushima. Do tego logo z nazwą „N Game” oraz ikona rekina.

Netflix’s gaming feature has a current working name of “Shark” and is represented by this image in their iOS app: a shark fin. Could an image of PS5 controllers and Sony’s Ghost of Tsushima (director’s cut coming Aug. 20th) indicate a partnership with $SONY? Cc @HedgeyeComm $NFLX pic.twitter.com/FLghlRlu20

— Steve Moser (@SteveMoser) July 15, 2021

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies

Shark (ang. rekin) może być nazwą kodową dla inicjatywy, w ramach której Netlifx chce rozszerzyć ofertę właśnie o gry wideo.

O sprawie informowaliśmy już wczoraj. Mike Verdu, związany wcześniej z Oculusem, został zatrudniony na stanowisku dyrektora produkcji - poinformował Bloomberg. Dołączyli też byli pracownicy EA oraz Zyngi, co - jak sugeruje część obserwatorów - nie brzmi zbyt optymistycznie.

W kwietniu Netflix podpisał już umowę na dystrybucję (w USA) filmów z wytwórni Sony Pictures Entertainment, więc współpraca na polu gier byłaby naturalnym rozwinięciem kooperacji.

Z drugiej strony, japońska korporacja ma własną usługę strumieniowania - PlayStation Now. Gry na innej platformie streamingowej byłyby bezpośrednią konkurencją dla tego rozwiązania.

Wstępny plan zakłada rzekomo wprowadzenie pierwszych gier na Netflix już w 2022 roku. Informator Bloomberga twierdzi też, że cena usługi nie wzrośnie po pojawieniu się nowego rodzaju zawartości.