Bethesda przerwała długie milczenie w temacie Fallout: London, największej modyfikacji do Fallout 4. Szef firmy Todd Howard docenił ciężką pracę włożoną w rozwój projektu, choć - jak zdradził - sam nie miał z nim żadnego kontaktu.

Temat modyfikacji poruszono w niedawnym wywiadzie z okazji premiery 2. sezonu serialu Fallout od Amazona. Howard ostrożnie przebierał w słowach, nie odnosząc się do żadnych konkretnych elementów Fallout: London, a zamiast tego podkreślił, jak trudnego wyzwania podjęli się twórcy.

- Widziałem kilka filmików o nim, ale nie grałem - powiedział szef Bethesdy. - Wiem tylko trochę [o historii tego projektu - dop. red.]. Przyglądamy się temu, jak dużo dzieje się w społeczności moderów. Chcę tylko zaznaczyć, że wielkie konwersje tego rodzaju są naprawdę trudne do stworzenia.

- Chodzi o sam fakt, że to w ogóle się ukazało. Większość takich projektów nigdy nie dobiega do mety. A to ostatecznie wyszło i wygląda na to, że ma wielu fanów - dodał, podkreślając raz jeszcze, że tworzenie dużych fabularnych modyfikacji to wymagające zajęcie.

Fallout London - Official Launch Trailer Mod można pobrać za darmo, o ile posiadamy Fallout 4 z wszystkimi dodatkami.Zobacz na YouTube

Akcja Fallout: London rozgrywa się pomiędzy wydarzeniami z Fallouta 1 i 2. Jak nietrudno domyśleć się po tytule, gracze trafiają do postapokaliptycznego Londynu. W ciągu trzech miesięcy od premiery moda pobrało ponad milion graczy - i to mimo początkowych problemów z jego dystrybucją. Na szczęście z pomocą przyszła polska platforma GOG, w której London otrzymało oficjalną kartę produktu.

Zgodnie ze słowami Todda Howarda, Fallout: London oferuje masę autorskiej zawartości - w tym pełnoprawny wątek fabularny, dziesiątki zadań pobocznych i szereg frakcji oraz postaci niezależnych. Mod doczekał się nawet darmowych DLC.