Microsoft opublikował raport finansowy za miniony rok, z którego dowiadujemy się kilku interesujących rzeczy. Korporacja pochwaliła się rekordowym przychodem z Game Passa, a także określiła siebie jako „największego wydawcę na konsolach PlayStation”.

Jak czytamy w oficjalnym dokumencie, w minionym roku (tzn. w okresie do czerwca) Game Pass przyniósł Microsoftowi rekordowe przychody na poziomie „niemal 5 mld dolarów”. Firma nie podała dokładnej kwoty ani liczby subskrybentów. Ostatnie oficjalne dane pochodzą z lutego 2024 roku - liczba abonentów usługi sięgała wówczas 34 milionów.

Na wzrost przychodów przełożyły się zapewne podwyżki cen oraz restrukturyzacja Game Passa na trzy warianty (Game Pass Standard, PC Game Pass i Ultimate). Microsoft „zachęca” użytkowników do kupna droższych progów subskrypcji, oferując w nich swoje największe produkcje już od premiery.

Ogólne przychody z segmentu „Zawartość i usługi” zanotowały 13-procentowy wzrost względem analogicznego okresu z ubiegłego roku. Natomiast przychody z gier wzrosły o 10% - to w dużej mierze zasługa nowej, multiplatformowej strategii firmy. Sam prezes Microsoftu - Satya Nadella - przyznaje, że korporacja stała się „największym wydawcą gier na sprzęcie Xbox i PlayStation” (za The Verge).

Gry Microsoftu sprzedają się na PS5 jak świeże bułeczki.

Według nieoficjalnych danych od analityków firmy Circana, w minionym kwartale 6 z 10 najlepiej sprzedających się gier na PlayStation należały do Microsoftu bądź Bethesdy. Najwyżej w rankingu miały uplasować się Forza Horizon 5, The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered i Call of Duty: Black Ops 6.

Gorzej prezentują się wyniki w segmencie sprzętu. W porównaniu do zeszłego roku, przychody ze sprzedaży spadły o 22%. Łączny przychód, jaki uzyskał Microsoft za miniony rok finansowy, wyniósł 76,4 mld dolarów (wzrost o 18%).